sobota, 11 sierpnia 2012

Back after short break

megulencja.blogspot.be
Dear readers, I welcome you after a long break. I apologize for not telling you about my vacation, but the guests who came to our little apartment at the end of July, turned my world upside down :) Last week I spent with my parents in my beloved Paris. I took many pictures, which I would like to share with you in the next entries also with new culinary discoveries, and events in Brussels.
I am also very curious what's up on my favorite blogs.
I missed you so much!

Drodzy czytelnicy, witam Was po dłuższej przerwie. Przepraszam, że nie uprzedziłam o moim urlopie, ale goście, którzy pojawili się w naszym mieszkanku pod koniec lipca kompletnie zawrócili mi w głowie :) Ostatni tydzień spędziłam z rodzicami w moim ukochanym Paryżu. Zrobiłam wiele zdjęć, którymi chciałabym się z Wami podzielić w kolejnych postać naprzemiennie z nowymi okryciami kulinarnymi oraz wydarzeniami z Brukseli.
Jestem też bardzo ciekawa co słychać na moich ulubionych blogach.
Tęskniłam za Wami kochani!


11 komentarzy:

  1. wyglądasz fantastycznie !
    Czekam na więcej zdjęc :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Magda czekam na wiele wpisów o Paryżu. Podaj namiary na jakieś fajne jedzonko:) Gdzie warto pójść co warto zobaczyć prócz bardzo znanych miejsc:):) Czekam z niecierpliwością. Fajnie, że wypadł się udał. Spódniczka idealnie pasuje do Moulin Rouge:):):) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie zabraknie kilku tip-adviserów gdzie, co, jak i z czym :) Za każdym razem odkrywam nowe miejsca i chętnie się z Wami nowo nabytą wiedzą podzielę :D

      Usuń
  3. Sounds like a lot of fun! Makes me really miss paris!

    -V
    http://stylishlyme.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekam więc na więcej zdjęć, a czerwona spódnica jest super!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetną masz tą spódnice i czekam na fotorelację z Paryż, czy możesz sobie wyobrazić, że jaj jeszcze nie byłam w Paryżu :]
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wszystko przed Tobą :) Gwarantuję, że zakochasz się w tym mieście :D

      Usuń
  6. No witamy, witamy :) Uśmiechnięta, wypoczęta, zadowolona - nic tylko czekać na fotorelacje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz jak prawdziwa paryżanka!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję wszystkim za miłe słowa :) Już szykuję zdjęcia, ale mam dla was jeszcze posty o brukselskich targach staroci i wyszukanych przeze mnie drobnostkach na soldach (w tym spódnica), niestety nie wiem czemu Blogger odmawia współpracy przy wklejaniu zdjęć. Czy Wy też macie takie problemy?

    OdpowiedzUsuń
  9. taki wir wydarzeń, nie ma czasu na blogosferę, całkiem zrozumiałe, piękny koloryt Twój i Moulin rouge ;)

    OdpowiedzUsuń