środa, 2 października 2013

Chocolate cones

megulencja.blogspot.be

Hi there my dear Readers! What’s going on in the first week of October? Today I prepared for you the chocolate cones for the cold autumn mornings and evenings. I prepared dessert a bit from my imagination and using some of recipes found on Internet: 1 cup of sugar, 1 vanilla sugar, 4 tablespoons of cocoa, 0,5 cup of milk, 250g of butter, 2 cups of milk powder and two bags of rice (100g). Unfortunately they taste so incredibly sweet and it was hard to form them. I think next time I should try to do it by this recipe:

> 0,5 cup of sugar

> 1 vanilla sugar

> 4 tablespoons of dark cocoa

> 0,5 cup of water

> 250g of butter

> 3 cups of milk powder

> 203 packages of prepared rice (200-300g)

What do you think about my chocolate cones? You like it?

 

Cześć Kochani! Jak mija Wam pierwszy tydzień października? Przygotowałam dziś dla Was czekoladowe szyszki na osłodę podczas zimnych jesiennych poranków i wieczorów. Deser robiłam trochę z pamięci, a trochę z przepisów znalezionych w internecie: 1 szlanka cukru, 1 cukier wanilinowy, 4 łyżki kakao, 0,5 szklanki mleka, masło 250g, 2 szklanki mleka w proszku i 2 torebki ryżu preparowanego po 100g. Niestety w smaku wyszły niewiarygodnie słodkie i ciężko się je lepiło. Myślę, że powinnam następnym razem spróbować zrobić je według tych proporcji:

> 0,5 szklanki cukru

> 1 cukier wanilinowy

> 4 łyżki kakao ciemnego

> 0,5 szklanki wody

> kostka masła - 250g

> 3 szklanki mleka w proszku

> 2-3 paczki ryżu preparowanego – 200-300g

Co sądzicie o moich czekoladowych szyszkach? Podobają Wam się?

megulencja.blogspot.be

megulencja.blogspot.be

megulencja.blogspot.be

 

18 komentarzy:

  1. heheh smak mojego dzieciństwa. Jak nie było w sklepach słodyczy to mama robiła właśnie te szyszki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w domu robiło się szyszki właśnie w okresie jesienno-zimowym :)

      Usuń
  2. Pamiętam jak moja mama takie robiła, tylko z masą krówkową. Mmmm... Jak to było dawno... 5-6 lat miałam. A czekoladowe? Może rzeczywiście za dużo cukru dałaś. A następnym razem zrób z tabliczki czekolady. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę zrobić własną czekoladę:) Nigdy nie korzystam z tabliczki czekolady (chyba, że testuję nowy przepis, który tego wymaga).

      Usuń
  3. ja czasami mam potrzebę zjeść taki słodki ulepek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio mam taką potrzebę każdego dnia :p

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie musisz je zrobić. Bo kiedy jak nie właśnie jesienią? :D

      Usuń
  5. it looks so yummy

    http://differentcands.blogspot.kr/

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszystkie składniki tych ciasteczek, w związku z czym na pewno je zrobię. Idealne do chrupania w jesienne wieczory! ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam je! Narobiłaś mi wielkiej ochoty, może w końcu uda mi się je przyrządzić ;)

    www.raspberryl0ve.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo łatwe do przygotowania. Łączymy w garnku wpierw cukier z kakao, dodajemy wodę/mleko, potem stawiamy na kuchence dodajemy całe masło i mieszamy do póki masło się nie roztopi. Zdejmujemy z kuchenki, czekamy aż troszkę ostygnie, dodajemy mleko w proszku i ryż. Lepimy szyszko-podobne kształty. Et voila! Mamy pyszny deser :D

      Usuń