niedziela, 10 czerwca 2012

De Haan - guidebook

If you ever go to Belgium, in addition to the major cities marked in guidebooks, I recommend the visit to De Haan. The town in located in the Flemish side of Belgium, where I suggest to use rather English or German than French.
What charmed me in this place was beautiful, low buildings, the historic tram station now converted into an information point, and by the beach promenade extending the entire length of the town. In addition there is really nice atmosphere, where you can escape from the urban hubbub and walk between the charming guest houses or along the beach looking for some seashells. On the next entry I will show you what nice shells we have found there.


Jeśli kiedykolwiek zajrzycie do Belgii prócz głównych miast oznaczonych w przewodnikach polecam również zajrzeć do De Haan. Miasteczko to znajduje się do flamandzkiej stronie Belgii, gdzie sugeruję używać raczej języka angielskiego czy niemieckiego, niż francuskiego.
To co mnie zauroczyło w tym miejscu to przepiękne, niskie budynki, zabytkowy dworzec tramwajowy przerobiony obecnie na punkt informacyjny, oraz promenada zaraz przy plaży ciągnąca się przez całą długość miasteczka. Ponadto panuje tam miła atmosfera, dzięki której można odpocząć od miejskiego zgiełku i wyciszyć się spacerując między uroczymi pensjonatami bądź wzdłuż plaży poszukując muszelek. Chciałabym się pochwalić, że udało nam się znaleźć kilka ładnych okazów, ale o tym w kolejnym wpisie.

megulencja.blogspot.be

megulencja.blogspot.be

megulencja.blogspot.be

What you should know:
How to get tere form Brussels? Take the train to Ostendee (16 euro for a ticket without discount in cash desk, you can found some discount buying tickets in the Internet, journey takes 1 hour 20 minutes, the train stops along the way in Gent and Brugge) and then by tram no.0 in the direction Knokke (2 euro for one way ticket).
Withdraw money. You should know that you can withdraw money only in the Centre, which is the area near the tram station. This is an important information because in most restaurants you can pay by cash only.
Hotels and Lodges. Bed and breakfast (most places offer breakfast – usually a buffet – included in the price of room) can be found, if you look in advance, from 40 euro.
Coffee. When it comes to enjoying the sunset I recommend “Mano”, but there is not very friendly service, or rather too quick with everything. Lovely surprise waited for us in cafe-bakery “de Coqisserie”. Due to the terrible wind outside the window we ordered hot chocolate to warm up. I was pleasantly surprised when the waiter placed before me charming blue pot seated in the cup and beside a bowl of little chocolate balls. In the pot was frothed milk. I could make hot chocolate by myself :) I think more of the drink I liked the way it was prepared. Of course, this (almost) hand-made chocolate was delicious, but fun that I had preparing it, was even bigger!
Attractions. For the visitors there are waiting such attractions as mini-golf, tennis courts and bike rental where you can find “cars bicycles”, two-person bicycles, up to the ordinary bikes all manner of sizes. Price for hire “car bicycles” (2-7 person): 8 euro per half an hour, 10 euro per hour. Moreover, in the vicinity of De Haan you can visit the golf course which was founded in 1903 by King Leopold II.


Co warto wiedzieć:
Jak dojechać z Brukseli? Pociągiem do Ostendee (16 euro za bilet bez zniżki w kasie, w Internecie trafiają się czasem fajne okazje biletowe, przejazd trwa 1 godzinę 20 minut, pociąg zatrzymuje się po drodze w Gandawie i Brugii), a potem tramwajem nr. 0 w stronę Knokke (cena biletu w jedną stronę 2 euro).
Bankomaty. Warto wiedzieć, że bankomaty znajdują się tylko w centrum, czyli w okolicach dworca tramwajowego. Jest to ważna informacja, ponieważ w większości restauracji można płacić tylko gotówką.
Hotele i Pensjonaty. Nocleg ze śniadaniem (większość miejsc oferuje śniadanie - najczęściej w formie bufetu - wliczone w cenę noclegu) można znaleźć, ze stosownym wyprzedzeniem, już od 40 euro.
Kawiarnie. Jeśli chodzi o podziwianie zachodu słońca polecam "Mano", jednakże trafiliśmy tam na niezbyt miłą obsługę, lub raczej zbyt spieszną ze wszystkim. Natomiast mile zaskoczyła nas kawiarnio-piekarnia "de Coqisserie". Ze względu na straszne wietrzysko za oknem zamówiliśmy gorącą czekoladę dla rozgrzania. Byłam mile zaskoczona gdy kelner postawił przede mną uroczy niebieski dzbanuszek posadzony na filiżance, a obok miseczkę z kulkami czekoladowymi. W dzbanuszku było spienione mleko. Otóż czekoladę mogłam zrobić sobie sama :) Chyba bardziej od samego napoju podobał mi się sposób jego przygotowania. Oczywiście taka (niemal) własnoręcznie przygotowana czekolada była pyszna, ale frajda jaką przy tym miałam była chyba jeszcze większa!
Atrakcje. Na przyjezdnych czekają też takie rozrywki jak minigolf, korty tenisowe oraz wypożyczalnia rowerów, gdzie można znaleźć gokarty, "samochody" rowerowe, rowery wieloosobowe aż do najzwyklejszych rowerów wszelakiej wielkości. Cena za wypożyczenie "samochodu" rowerowego: 8 euro za pół godziny, 10 euro za godzinę. Ponadto w okolicach De Haan można odwiedzić pole golfowe założone w 1903 roku przez króla Leopolda II.


megulencja.blogspot.be


megulencja.blogspot.be


2 komentarze: