Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fit. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Keep Calm and Eat Chocolate!


 Hello December! So much work, so much Christmas preparation, so many meeting and such a long shopping list – and of course so little time. If you also feel sometimes that you can’t complete all your plans, you are more and more tired and instead of enjoying December you are more and more frustrated just keep calm and eat black chocolate! Seriously. It helped me! I don’t eat any other sweets right now. I chose black chocolate with almonds or other nuts. Did you know that black chocolate has got so many good benefits for our health? It’s the best – well, the tastiest – weapon in fight with stress! Try it!

Już grudzień! Tak dużo pracy, tak dużo przygotowań świątecznych, tyle spotkań i tak długa lista zakupów – i oczywiście – tak mało czasu. Jeśli wy też czujecie czasami, że nie dacie rady ogarnąć wszystkich swoich obowiązków, jesteście coraz bardziej zmęczenie i zamiast cieszyć się grudniem jesteście coraz bardziej rozdrażnieni, w takim razie zachowajcie spokój i zjedźcie ciemną czekoladę! Naprawdę. Właśnie ona pomogła mi w nerwowych chwilach. W tej chwili zrezygnowałam z innych słodkości i wybrałam gorzką czekoladę z migdałami lub innymi orzechami. Czy wiecie, że ciemna czekolada ma ogromnie dużo pożytku dla naszego zdrowia? Jest najlepszą – a na pewno najsmaczniejszą – bronią w walce ze stresem! Polecam!

www.stylowi.pl
Note supposed to appear earlier with pictures of my chocolate, but unfortunately someone - I'm not saying who - ate the whole chocolate bar!

Post miał pojawić się wcześniej z moimi zdjęciami, ale niestety ktoś - nie będę mówiła kto - pożarł całą czekoladę!

środa, 27 listopada 2013

Banana Coctail in a Jar

megulencja.blogspot.be
Do you like fresh fruit cocktails? I love them! There is a fresh-point next to my job, where I can buy fresh made multi-fruit cocktails. But they are quite expensive and I don’t always have time to go out of the office to buy them. So why not prepare my own fruit cocktail in the morning and take it with me to work? For a long time I didn’t know how to transport them, but then I found some inspiration in the internet. Jars! It is so simple solution (everybody has some jars at home) and it doesn’t take so much space in my bag :) It is a perfect way to enjoy fruit cocktails during the day at work/school.
Today I prepared a banana cocktail (banana + natural yogurt), but I also want to try mixing other fruits. I will definitely show you the results of my experiments ;)

Czy lubicie owocowe koktajle? I je uwielbiam! Koło mojej pracy jest fresh-point, gdzie mogę kupić świeżo zrobione multi-owocowe koktajle. Niestety są one dość drogie i nie zawsze mam czas, aby wyskoczyć z biura by je kupić. Czemu więc nie zrobić własnego koktajlu owocowego rano i nie wziąć go do pracy? Długi czas zastanawiałam się w czym go przenieść, ale znalazłam wiele inspiracji w Internecie. Na przykład słoiki! To takie proste rozwiązanie (każdy ma w domu jakiś słoik), a poza tym nie zajmuje dużo miejsca w torebce :) Świetny sposób, aby cieszyć się koktajlem owocowym w ciągu dnia w pracy/szkole.
Dziś przygotowałam koktajl bananowy (banan + jogurt naturalny), ale mam zamiast spróbować również innych mieszanek. Pokażę Wam niedługo co wyszło z moich eksperymentów ;)


megulencja.blogspot.be
megulencja.blogspot.be

megulencja.blogspot.be



megulencja.blogspot.be

megulencja.blogspot.be

megulencja.blogspot.be

środa, 13 listopada 2013

Autum Traning Challenge - How it went?


stylowi.pl

At the beginning of October I decided to get fit after summer break (you can read more HERE). Unfortunately, shortly after I start first exercises I got very sick. I’m sick every few years so you can imagine how it was. Then, when I returned to my training, it wasn’t that easy as before, so my table has slightly changed. I also didn’t follow my restrictive diet, so there is no change in my weight – well maybe that’s a good thing ‘cause I didn’t gain weight :) I think my main mistake was that I wanted to make everything at once and see effects as soon as possible – and it never works. Now I exercise regularly (up to 20 minutes per day), I still drive on my bike to work, I try to eat healthy and slowly exclude the salty and sweet snacks from my diet. I feel more happy this way :)

Na początku października postanowiłam poprawić swoją kondycję, o czym pisałam TUTAJ. Niestety zaraz po rozpoczęciu pierwszych ćwiczeń bardzo się rozrachowałam. Choruję raz na kilka lat, więc możecie się domyślić w jakim byłam stanie. Potem powrót do ćwiczeń nie był już taki prosty, więc moja tabelka nieco się zmieniła.  Nie przestrzegałam też restrykcyjnie diety, więc moja waga nie drgnęła – choć może dobrze, że nie przybyło mi kilku niechcianych kilogramów :) Myślę, że moim głównym błędem w rozpoczęciu walki o lepszą kondycję był fakt, że chciałam zabrać się za wszystko na raz i zobaczyć efekty w jak najszybszym czasie – a to nigdy się nie sprawdza. Teraz regularnie ćwiczę (maksymalnie 20 minut dziennie), nadal pokonuję trasę do pracy na rowerze, staram się jeść zdrowo i powoli wykluczać słone i słodkie przekąski. Staram się trzymać powiedzenia „spiesz się powoli”.
***

Below you can compare two tables. The first shows my plan, and the second his realization. I forgot to write that I everyday ride a bike to the office but it has become a habit.

Poniżej możecie porównać obie tabelki. Pierwsza przedstawia moje plany, a druga ich realizację. Zapomniałam wpisać codziennej jazdy na rowerze do pracy, ale to weszło mi już w nawyk i nie wyobrażam sobie inaczej dojeżdżać do biura.
megulencja.blogspot.be

megulencja.blogspot.be




wtorek, 8 października 2013

Sniff Sniff


megulencja.blogspot.be

Sleepy, but still full of motivation. This morning I went (of course on the bike) for blood tests. Landscape in Brussels is strongly hilly, so it was quite a challenge for me to get to the doctor's cabinet. Unfortunately it wasn’t really good for my health and I came to work with hoarsenes and runny nose. I hope the tea with honey and decent bask under the blanket in the evening will bring me a relief. Fortunately tomorrow will be a lighter day when it comes to exercise, because I have only 50 squats to do. Today my M. will be making a pumpkin soup. I promise that I get our of bed to make some nice pictures for you :) And my menu for today is: banana, coffee, Greek yogurt with muesli and mandarins, Greek yogurt with muesli and apple, pumpkin soup. What do you recommend for sore muscles?


Zaspana, ale wciąż pełna motywacji. Dziś rano pojechałam (oczywiście na rowerze) na badania. Krajobraz brukselski jest mocno pagórkowaty, więc miałam nie lada wyzwanie, aby dotrzeć do gabinetu lekarki. To niestety odbiło się trochę na moim zdrowiu i przyjechałam do pracy pociągając nosem i chrypiąc. Mam nadzieję, że herbata z miodem i porządne wygrzanie się wieczorem pod kołdrą przyniesie mi ulgę. Na szczęście jutro lżejszy dzień jeśli chodzi o ćwiczenia, bo czeka mnie tylko 50 przysiadów. Dziś mój M. będzie robił zupę dyniową. Obiecuję, że wygrzebię się z łóżka, aby zrobić dla Was ładne zdjęcia :) A mój jadłospis na dziś to: banan, kawa, jogurt grecki z musli i mandarynkami, jogurt grecki z musli i jabłkiem, zupa dyniowa. Co polecacie na zakwasy?


poniedziałek, 7 października 2013

First Day - Photo Dairy!


megulencja.blogspot.be
  The first day of the Three-week Training Plan behind me. Here's a little photo report:


Pierwszy dzień z 3-tygodniowego planu treningowego już za mną. Oto mała fotorelacja:

megulencja.blogspot.be
 
It was hard to get out of a warm bed for a morning workout, but I made it;)

Trudno było wyjść z ciepłego łóżka na poranny trening, ale dałam radę ;)

megulencja.blogspot.be

Breakfast: yogurt, muesli and dark grapes. Yum!
Śniadanko: jogurt naturalny, musli i ciemne winogrona. Mniam!
megulencja.blogspot.be
My morning press review at work.
 
Mój poranny przegląd prasy w biurze.


megulencja.blogspot.be
  Coffee + Little French tarte with raspberries and raspberry maccaron – My boss give it to me, I couldn’t refuse!


Kawa + tartaletka z malinami i malinowy maccaron – szef miał imieniny, nie można było odmówić ;p

megulencja.blogspot.be

Apples and bananas as a snack.


 

Jabłka i banany jako przekąska.

 

megulencja.blogspot.be
Lately I ride on a bike to my office.



Ostatnio drogę do pracy i z pracy pokonuję wyłącznie na rowerze.


megulencja.blogspot.be
 Lunch: baked meatloaf and steamed broccoli.


Obiad: pieczone kotely mielone i brokuł gotowany na parze.
 

niedziela, 6 października 2013

Oh Monday...

stylowi.pl

It’s the first day with my new training plan. In the evening I'll write as it went. Keep your fingers crossed!


Pierwszy dzień z moim nowym planem treningowym. Wieczorem napiszę jak mi poszło. Trzymajcie kciuki!

piątek, 4 października 2013

Be Fit in Autumn!


stylowi.pl

Who is going to join me and realize the Autumn Workout Plan? I think the fall is as good time to work on your condition as any other time of the year. So it’s time to leave your cup of hot chocolate and your blanket! I prepared a 3-weeks training schedule, which you can see in the attached table. I get bored easily during any physical activity, so my in schedule there have to be a different exercise each day. The base will be exercises with Mel B, which I just love – well, not those for legs, which are a challenge for me. I also added two days for the – greatest – squats, and a day of break with sweet reward. There will be also a bicycle (which I did not mentioned in the table), because I ride on it every day to get to work (at least 5 days per week). I think such a plan will be easy to realize for both: the students and the working people. What do you think about it? What would you possibly change?


Kto ma zamiar przyłączyć się do mnie i zrealizować Jesienny Plan Treningowy? Myślę, że jesień jest równie dobrą porą do pracy nad własną kondycją co każdy inny czas w roku. Czas zostawić kubek z gorącą czekoladą i wyjść spod koca! Przygotowałam 3-tygodniowy plan treningowy, który możecie zobaczyć w załączonej tabelce. Bardzo szybko się nudzę podczas wszelkiej aktywności fizycznej, więc mój grafik musiał zawierać w sobie inne ćwiczenia każdego dnia. Bazą są ćwiczenia z Mel B, które uwielbiam – oprócz tych na nogi, które stanowią dla mnie wyzwanie. Dodałam też dwa dni w tygodniu na – zawsze niezawodne – przysiady, oraz dzień przerwy i słodkiej nagrody. Prócz wymienionych w tabeli ćwiczeń dochodzi też rower, którym dojeżdżam codziennie do pracy (co najmniej 5 dni w tygodniu). Myślę, że taki plan będzie łatwy do realizacji zarówno dla uczniów, studentów jak i ludzi zapracowanych. Co o nim myślicie? Co byście w nim ewentualnie zmienili? 

megulencja.blogspot.be

stylowi.pl